Prawie jak lektura
Autor: In-formatorRules dnia May 24, 2010
Nie każdy uczeń jest uradowany, gdy musi zapoznać się z kolejną lekturą szkolną. Z resztą samo określenie ?lektura szkolna? kojarzy się raczej z przymusem. Chociaż trzeba przyznać, że nie każda lektura jest prawie niemożliwą do wytrzymania torturą. Poza tym, jedni mają predyspozycje do bycia matematykiem a inni do bycia polonistą. Tym pierwszym przydadzą się zapewne streszczenia lektur, które w obecnych czasach są dostępne praktycznie bez problemu. Nie ukrywajmy jednak, że wśród tak wielu ?pomocy naukowych? dla uczniów znajdą się i takie, które zamiast pomóc mogą przyczynić się do kolejnej niezbyt ciekawej oceny w dzienniku, ponieważ pod wpływem owego feralnego streszczenia powiemy pani profesor, że np. Antygona była narzeczoną Polinejkesa. Dlatego też, jeśli już zdecydujemy się na skorzystanie z jakiegokolwiek streszczenia, powinniśmy dla przykładu zapytać znajomych o dobre pozycje, które mogą nam pomóc w zrozumieniu lektury. Dobre streszczenie utworu pod tytułem Don Kichot, przyda nam się zapewne by zrozumieć idee, które przyświecały tytułowemu bohaterowi. Ma on dość złożoną osobowość i niektórym kojarzyć się może wręcz z wariatem, choć czasem bardzo zabawnym. Podsumowując można zdecydowanie stwierdzić, że tytułowe ?prawie? jest tu bardzo na miejscu. Bo chociaż streszczenia są w stanie pomóc nam przebrnąć przez niejedną lekturę, to mimo wszystko warto czasem poświęcić trochę czasu i skusić się na przeczytanie lektury.
Musisz się zalogować aby móc komentować.




