Żyć od nowa..
Autor: Admin dnia April 9, 2010
Kładę się spać i rozmyślam, jak zacząć kolejny dzień? Jak dalej żyć? Po tym jak zostawił mnie mąż dla innej, żyłam jak w letargu. Pusty dom, cztery ściany, a w nich ja. I dzisiaj ten telefon od córki “mamo, obudź się, ciesz się wolnością“.
Te słowa brzęczą mi w uszach, ale rzeczywiście chyba śpię i nie mogę się obudzić. Takkk … już mam plan, koniec z tym , zasypiam i już wiem, że od jutra zaczyna się nowy dzień. Wstałam wcześniej niż zwykle. Spoglądam w lustro, chyba dawno się nie widziałam ? moja uroda straciła dawny blask, ale już ja ją ożywię. Biorę zimny prysznic, czuję się jakaś szczęśliwa, chce mi się żyć na nowo. Nakładam farbę na włosy. Kupiłam ją chyba 3 miesiące temu, ale jest ok. , kolor jaki lubię. Robię sobie fryzurkę : pianka, lakier, spray idą w ruch. Przywracam kształt i charakter moim włosom. Czytaj dalej.. »




